Jezus

           komentarze


 O największej rozpuście

Ostatnio często przychodzicie do mnie z pytaniem o rozpustę. Myślę, że w zrozumieniu tego problemu pomoże wam wiersz waszej poetki:
Nie ma rozpusty gorszej niż myślenie.
Pleni się ta swawola jak wiatropylny chwast
na grządce wytyczonej pod stokrotki.
Dla takich, którzy myślą, święte nie jest nic.
Zuchwałe nazywanie rzeczy po imieniu,
rozwiązłe analizy, wszeteczne syntezy,
pogoń za nagim faktem dzika i hulaszcza....

Jak wiecie, mój Kościół wydaje zdecydowaną walkę rozpuście. Walczą z nią również wierni synowie Kościoła, rządzący dziś waszym krajem. Właśnie odnieśli kolejne zwycięstwo w tym boju, usuwając z listy lektur szkolnych dzieła pisarzy nazbyt rozpustnych. Mam nadzieję, że jest to pierwszy krok w dłuższym łańcuchu działań, którego finałem będzie ograniczenie spisu lektur do dwóch niezbędnych pozycji: książeczki do nabożeństwa i złotych myśli waszego Wielkiego Rodaka.

  wychowanie, władza, grzech


Imię lub przydomek:  


Uwaga: dodawanie komentarzy zostało wyłączne. Zapraszam do dyskusji na moim nowym blogu.



 21.06.2007, 09:25 :: 91.196.9.38   :))


Strasznie melanholijny ten Jezus. Pewnie coś w nim pękło i się zakochał...



 14.06.2007, 11:04 :: 83.27.192.115   w


ACH JAKIE BREDNIE TY PISZESZ



 31.05.2007, 18:18 :: 87.205.208.125   kassandra


oj, nudy dzisiaj moj ty Panie - Alleluja. Nie postarasłaś się. Czyżby Niebiańska Netia zawiodła?



 31.05.2007, 17:33 :: 83.4.206.59   niezadowolony


Pan minister przegiął. To intelektualna kastracja polskiej młodzieży. Mam nadzieję, że za to odpowie.



 31.05.2007, 17:15 :: 62.179.46.184   anne


Ja obstawiam za tym, żeby napisać coś o Tokio Hotel ^^




[Strona główna]